Dlaczego piszemy o Tarnowie konkretnie
Ogólnopolskie agencje mają w tym miejscu ten sam tekst z podmienioną nazwą miasta. To jest różnica, którą ocenia zarówno Google, jak i klient.
Tarnów to drugie co do wielkości miasto tej części regionu i rynek, o którym powiemy wprost, gdzie mamy szansę, a gdzie nie.
O frazy związane z pozycjonowaniem walczą tu ogólnopolskie agencje z bardzo mocnymi domenami — te same nazwiska, które widać w całej Polsce. Nie udajemy, że w pierwszym roku je wyprzedzimy i nie sprzedajemy takiej obietnicy.
Zupełnie inaczej wygląda to przy stronach i sklepach internetowych. Tu konkurencja jest lokalna, kilka realnych firm z Tarnowa robi porządną robotę — i mają jedną wspólną słabość: żadna z nich nie podaje cen ani nie odpowiada na pytania, które klient zadaje przed wyborem wykonawcy. Klient trafia na ładną stronę, nie wie ile to kosztuje, wysyła zapytanie do pięciu firm i wybiera tę, która odpisała najszybciej i najkonkretniej.
Tarnów to miasto z mocnym zapleczem przemysłowym i handlowym, obsługujące dodatkowo cały powiat — Wojnicz, Żabno, Tuchów, Zakliczyn, Ciężkowice. Firmy usługowe i produkcyjne mają tu realnych klientów i realne budżety, a jednocześnie często stronę zrobioną dziesięć lat temu, która nie otwiera się poprawnie na telefonie.
Mamy do Tarnowa niecałą godzinę. To dość blisko, żeby przyjechać na spotkanie, i wystarczająco daleko, żeby nie udawać, że jesteśmy tarnowską agencją.