Przejdź do treści
AgencjaXD

Poradniki dla firm

Jak przygotować się do zrobienia strony — checklista dla przedsiębiorcy

7 min czytaniaAgencja XD

Projekty stron opóźniają się prawie zawsze z tego samego powodu i prawie nigdy nie jest to wina wykonawcy. Lista rzeczy, które warto mieć przed pierwszą rozmową.

Z naszego doświadczenia projekty stron opóźniają się prawie zawsze z jednego powodu: brakuje materiałów po stronie klienta. Nie chodzi o złą wolę — chodzi o to, że nikt nie powiedział z góry, czego będzie potrzeba.

Ta lista ma temu zapobiec. Warto przejść ją przed pierwszą rozmową z jakimkolwiek wykonawcą, bo przy okazji sprawi, że oferty będą znacznie mniej rozstrzelone.

1. Odpowiedzcie sobie na pytanie, po co ta strona

Nie „bo trzeba mieć". Konkretnie: co ma się wydarzyć, gdy ktoś na nią wejdzie. Ma zadzwonić? Wysłać zapytanie? Zapisać się? Kupić? Przyjść do lokalu?

To brzmi jak formalność, a jest decyzją, która ustawia całą resztę — od układu pierwszego ekranu po to, czy w ogóle potrzebujecie bloga.

2. Opiszcie, kim jest Wasz klient

Jednym akapitem, ale konkretnie. Klient indywidualny czy firma. Z Waszego miasta czy z całej Polski. Decyduje w minutę czy w miesiąc. Szuka najtaniej czy najlepiej.

Firma B2B i firma obsługująca klientów z ulicy potrzebują stron, które nie mają ze sobą prawie nic wspólnego — a wykonawca nie zgadnie tego bez Was.

3. Wypiszcie usługi słowami klienta

Nie branżowymi. To jest jeden z najczęstszych powodów, dla których strony nie rankują w Google: firma pisze „kompleksowa obsługa w zakresie termomodernizacji", a klient szuka „ocieplenie domu".

Wypiszcie każdą usługę osobno. Zasada jest prosta: jedna usługa to jedna podstrona. Strona z listą dziesięciu usług na jednym ekranie nie wypozycjonuje się na żadną z nich.

4. Zbierzcie zdjęcia — albo zdecydujcie, że będzie sesja

To jest najczęstsza przyczyna opóźnień, więc warto rozstrzygnąć ją na starcie.

Sprawdźcie, co macie: zdjęcia firmy, zespołu, realizacji, produktów. Oceńcie uczciwie ich jakość — zdjęcia z telefonu w złym świetle będą wyglądać dokładnie tak samo źle na gotowej stronie.

Zdjęcia stockowe rozpoznaje się natychmiast i w większości branż działają na niekorzyść. W gastronomii, beauty, hotelarstwie i e-commerce sesja zwraca się szybciej niż jakikolwiek inny element projektu.

5. Zdecydujcie, kto pisze teksty

Trzy warianty i każdy jest w porządku, byle świadomy:

  • piszecie sami — najtańszy wariant, ale trzeba realnie znaleźć na to czas,
  • pisze wykonawca — droższy, ale projekt nie stoi,
  • dyktujecie, ktoś redaguje — dobry kompromis: opowiadacie o firmie w rozmowie, ktoś zamienia to w tekst.

Najgorszy scenariusz to niezdecydowanie. Projekt czekający trzy miesiące na teksty kosztuje obie strony.

6. Sprawdźcie, czyja jest domena i hosting

Zaskakująco często okazuje się, że domena jest zarejestrowana na poprzedniego wykonawcę, z którym nie ma kontaktu. To jest problem, który lepiej odkryć teraz niż w dniu uruchomienia nowej strony.

Sprawdźcie: na kogo zarejestrowana jest domena, kto ma dostęp do panelu, gdzie jest hosting i do kiedy opłacony.

7. Zbierzcie dane firmowe

Pełna nazwa, NIP, adres, telefon, mail, godziny pracy, obszar obsługi, profile w social mediach, link do wizytówki Google. To trafia do stopki, do polityki prywatności i do danych strukturalnych.

Jeśli nie macie jeszcze wizytówki Google — załóżcie ją niezależnie od strony. Jest darmowa i w firmach usługowych często przynosi więcej telefonów.

8. Znajdźcie dwie–trzy strony, które Wam się podobają

I dopiszcie przy każdej jedno zdanie dlaczego. „Podoba mi się" nie niesie informacji. „Podoba mi się, bo od razu widać cennik" — niesie bardzo dużo.

Warto też pokazać jedną, która się nie podoba, z uzasadnieniem. To często oszczędza całą rundę poprawek.

9. Ustalcie budżet i termin

Podanie budżetu nie oznacza, że wykonawca „wyceni pod niego". Oznacza, że zaproponuje zakres, który się w nim mieści — zamiast wysyłać ofertę trzy razy za drogą albo trzy razy za tanią.

Jeśli macie sztywny termin — powiedzcie o nim na pierwszej rozmowie, nie po podpisaniu umowy.

10. Ustalcie, kto decyduje

Jedna osoba po Waszej stronie, która zbiera uwagi i podejmuje decyzje. Projekt, w którym uwagi przychodzą od czterech osób i wzajemnie się wykluczają, potrafi wydłużyć się dwukrotnie.

Co z tego wynika

Punkty 4 i 5 — zdjęcia i teksty — odpowiadają za większość opóźnień, jakie widzimy. Jeśli przygotujecie tylko te dwa, projekt pójdzie znacznie szybciej.

A przy okazji: przejście tej listy sprawia, że wyceny od różnych wykonawców stają się porównywalne. Bez niej każdy wycenia coś innego i porównywanie ofert nie ma sensu.

Najczęstsze pytania

Co najczęściej opóźnia projekt strony?

Zdjęcia i teksty po stronie klienta — odpowiadają za większość opóźnień, jakie widzimy. Warto rozstrzygnąć na starcie, kto je przygotowuje i do kiedy, zamiast odkładać tę decyzję na później.

Czy muszę mieć gotowe teksty przed rozpoczęciem?

Nie, ale trzeba zdecydować, kto je napisze. Możecie napisać sami, zlecić wykonawcy albo opowiedzieć o firmie w rozmowie i pozwolić komuś to zredagować. Najgorszy wariant to brak decyzji — wtedy projekt stoi.

Czy podawać wykonawcy swój budżet?

Warto. To nie oznacza, że wyceni „pod budżet" — oznacza, że zaproponuje zakres, który się w nim mieści, zamiast wysyłać ofertę trzy razy za drogą albo trzy razy za tanią. Bez tego porównywanie ofert jest zgadywanką.

Co sprawdzić w sprawie domeny przed zmianą wykonawcy?

Na kogo jest zarejestrowana, kto ma dostęp do panelu, gdzie stoi hosting i do kiedy jest opłacony. Zaskakująco często domena okazuje się zarejestrowana na poprzedniego wykonawcę — lepiej odkryć to teraz niż w dniu uruchomienia nowej strony.

Usługi z tego tematu

Potrzebujesz klientów z Google? Porozmawiajmy.

Powiedz, czego potrzebujesz. Odpiszemy z konkretem — widełkami, terminem i propozycją, od czego zacząć.

ZadzwońBezpłatna wycena